W środę wróciłem do domu i zażartowałem.... -Kochanie, dziś środa,dzień... -Nie obchodzimy tego dnia. Przerwała mi żona. Dziś rano żona mnie pyta: -Co mi dziś kupisz fajnego? -A czemu mam ci dziś coś kupić? -Bo dziś są walen.. -Nie obchodzimy tego dnia. Przerwałem jej.
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!