Jak to było naprawdę. Zamordowanym okazał się pielęgniarz Alex Pretti zajmujący się weteranami wojskowymi. Wyjął telefon i w tym momencie go pojmali. Przewrócili zabrali broń na którą miał pozwolenie a następnie strzelili raz później kolejne 5 strzałów.
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!