Facet dzwoni do żony:
-Słuchaj wracając z pracy wszedłem na małe zakupy czy byś coś chciała?
A ona mówi:
-Chcę poczucia sensu i celu w życiu...
spełnienia i pełni w swojej duszy...
chcę odkryć duchową stronę siebie... -Ale konkretnie,
Ewuniu wino
czy piwo?
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!