12 lat temu rozmawiałam z nieznajomym w barze przez 3 godziny. Pożegnał się tylko i nic więcej, kiedy już wychodziłam Kiedy doszłam na parking byłam już wściekła. Wpadłam do baru z powrotem i nawrzeszczałam na niego, że nawet nie poprosił mnie o numer.
Komentarze
Zaloguj się, aby dodać komentarz.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!