Kościół wmawia Ci, że seks to zło. Potem twierdzi, że bez ślubu nie masz prawa do rozmnażania. Następnie, gdy mąż stosuje terror i przemoc wobec Ciebie oraz Twoich dzieci, kler każe Ci trwać w małżeństwie, bo rozwód to grzech.
Kościół wmawia Ci, że seks to zło. Potem twierdzi, że bez ślubu nie masz prawa do rozmnażania. Następnie, gdy mąż stosuje terror i przemoc wobec Ciebie oraz Twoich dzieci, kler każe Ci trwać w małżeństwie, bo rozwód to grzech.
Mówienie niewierzącemu, że zostanie osądzony przez nadprzyrodzony byt jest równie absurdalne,, jak ostrzeganie go przed militarną interwencją państwa, które nie istnieje - nie wskórasz nic, za to srogo rozśmieszysz.
Mówienie niewierzącemu, że zostanie osądzony przez nadprzyrodzony byt jest równie absurdalne,, jak ostrzeganie go przed militarną interwencją państwa, które nie istnieje - nie wskórasz nic, za to srogo rozśmieszysz.